A
A

Kółko turystyczne 20-stka

Szyndzielnia – Klimczok

Szyndzielnia – Klimczok

Śnieg ostatnimi laty bywa towarem deficytowym, a prawdziwa zima pozostaje miłym i niestety dawnym wspomnieniem. Integralną częścią tego wspomnienia o zimie są zamki ze śniegu. A także bałwan z nosem z marchewki lub ogórka. Dodajmy zjazd z zaśnieżonego stoku na karimacie czy innych …lotach. Obsypmy to wszystko zaspami i zaśpiewajmy ”Idę na plażę”.

Uwaga! Ważna informacja! Koło Turystyczne „20-stka” potrafi ożywiać wspomnienia! A to wspomnienie przywołaliśmy 12.03.2022

na Szyndzielni i Klimczoku.

Blady świt, bieg do pociągu, uśmiechnięty konduktor i pasjonaci gór, którzy zwracali na siebie uwagę na dworcu PKP w Bielsku-Białej, tworząc koło, przedstawiając swoje historie i kierując się na południe – członkowie „20-stki”. Tam już czekały na nich wagoniki kolejki linowej i panorama zapierająca dech. Tatry w całej krasie i przepychu. Błękit bezchmurnego nieba, pyszne ciasta, jajecznica i 2-letni Adaś z lizakiem. I oczywiście bitwa na śnieżki, budowa fortecy zamkowej, kule śniegowe, widok na Skrzyczne, radość i uśmiech. Migawki jakby z minionych snów.

Chwila oderwania od rzeczywistości.

 

Było pięknie.

Zapisane w pamięci, by znów kiedyś odtworzyć.

Made by A. E. K. oraz A. D. H.

Tam i z powrotem… czyli

Tam i z powrotem… czyli

12 marca 2022 10:02

„Niebezpiecznie wychodzić za własny próg (…) Trafisz na gościniec i jeśli nie powstrzymasz swoich nóg, ani się spostrzeżesz, kiedy cię poniosą” R. R.Tolkien.

Oto my-  Koło Turystyczne „20-stka” działające nieprzerwanie od 2009 roku. Nogi niosą nas same, a za próg wychodzimy, szukając wspólnie przygód.

Zjeździliśmy nasz piękny kraj wzdłuż i wszerz, po przekątnej również.  Byliśmy w górach i nad morzem, w miastach i wioseczkach. I wciąż nam mało! Miejsca przez nas odwiedzane, zyskują nowe oblicze dzięki wiedzy, którą o nich zdobywamy. Toruń, Malbork, Porąbka, Gdańsk, Kraków, Zamość, Wrocław, Kołobrzeg, Białystok, Czaniec……. – znamy je wszystkie, a zdobytych przez nas szczytów górskich nie potrafimy już zliczyć.

Wszędzie szukamy przygód, wyzwań, niespodzianek i ciekawych ludzi.

„20-stka” w Lanckoronie na Zimowym Festiwalu „Anioł w Miasteczku”

„20-stka” w Lanckoronie na Zimowym Festiwalu „Anioł w Miasteczku”

11 grudnia 2021, jak tradycja każe, Koło Turystyczne „20-stka” uczestniczyło w Zimowym Festiwalu „Anioł w Miasteczku”.

Lanckorona przywitała nas w śnieżnej szacie, oszronionymi choinkami, dźwiękiem dzwoneczków w mroźnym powietrzu, zapachem piernika i kawy oraz Panią Anielicą witającą przybyłych gości na Rynku. Usłyszeliśmy historię powstania Festiwalu wraz z przywołaną postacią jego twórcy -panem Kazimierzem Wiśniakiem. Otrzymaliśmy Certyfikaty Anielskie i jak w latach poprzednich, udaliśmy się na wzgórze zamkowe.

Dziwnym trafem na drodze wciąż towarzyszył nam dźwięk dzwonków, śnieżne kule latały nieustająco, śnieg z drzew osypywał się za kołnierze, a na twarzach przechodniów mijających naszą grupę, pojawiał się szeroki uśmiech. Aureole, anielskie skrzydła, nadłamane czarcie rogi czy ogony, okolicznościowe makijaże, zadawały szyku i przypominały o przesłaniu tej pięknej imprezy, w której uczestniczyliśmy.

Szybka opowieść o zamku, fotki i już dobre ciasto, kawa w Arce, zakupy świątecznych prezentów na jarmarku, degustacja pieczonych ziemniaków w muzeum, spacer po Rynku i…refleksja „każdy może stać się aniołem dla innej osoby i poczuć jak serce napełnia się radością”.

Do zobaczenia za rok Lanckorono.

Made by AEK.

 

Wyprawa „20” na Trzonkę

Wyprawa „20” na Trzonkę

6 XI Anno Domini 2021 odbyła się kolejna wycieczka naszego Koła Turystycznego. Tym razem poznawaliśmy rejon Beskidu Małego, czyli naszą Małą Ojczyznę. Celem była Trzonka.

Zjawy, które można było spotkać bladym świtem na dworcu MZK w Kętach, to właśnie członkowie (uczniowie, opiekunowie, sympatycy i absolwenci) „20-stki”. Część uczestników była pierwszy raz na wyprawie Koła. Dlatego, czekając na autobus, każdy z nas miał swoje 5 minut, by pokazać, że jest zwycięzcą – czyli przedstawić się z jak najlepszej strony.  Po dotarciu do Wielkiej Puszczy  zaczęliśmy podchodzić na górę żółtym szlakiem. Nasza droga prowadziła obok starych, przedwojennych zabudowań z antenami satelitarnymi😊, a podróż umilały nam jesienne krajobrazy Beskidu Małego. Pogoda sprzyjała, dzięki czemu żwawo dotarliśmy do Chatki Studenckiej „Limba”.  Powitał nas Pan Gospodarz, opowiadając jej dzieje i ciekawostki związane z tym miejscem.

Po krótkiej posiłkowej przerwie (czyli drugim śniadanku) podeszliśmy do Kapliczki. Tu miała miejsce krótka opowieść o jej historii, przygotowana i zaprezentowana przez naszą koleżankę. Dalej szlak poprowadził nas na szczyt Trzonki i Bukowskiego Gronia, z którego podziwialiśmy Babią Górę, szczyty Beskidu Małego i Śląskiego, machaliśmy i pozdrawialiśmy „Tych co na morzu …” i w górach😊.

W świetnych humorach, zeszliśmy na Bukowiec i z sympatycznym kierowcą MZK w mgnieniu oka znaleźliśmy się na dworcu w Kętach, snując plany kolejnych wypraw.

Made by A. E. K.

Strona 1 z 3123