A
A

M jak mechanik – technik mechanik

Rozmowa z Krzysztofem Matlą.

Ilona Kula: Jesteś absolwentem Kopernika, uczyłeś się w 4-letnim technikum o profilu mechanicznym i z tego, co wiem, wybór nauki w tej klasie był strzałem w dziesiątkę, ponieważ…
– Tak, jak najbardziej, ponieważ w technikum o profilu mechanicznym zdobyłem podstawy do dalszej nauki. Po skończeniu szkoły średniej, postanowiłem kontynuować naukę na kierunku „Automatyka i Robotyka” w Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wtedy też zrozumiałem, że „żarty się skończyły” (śmiech). W technikum nauczyciele przedmiotów zawodowych wszystkie informacje nam, uczniom, przekazywali, wykładali itd. Na studiach wykładowcy podają materiał a ty musisz go umieć, opanować. Jak to zrobisz to już tylko twoja sprawa. Po skończeniu studiów od razu znalazłem pracę na stanowisku elektro-mechanik i automatyk w firmie NEMAK POLAND w Bielsku-Białej. Nawiasem mówiąc moda na liceum już dawno minęła. Z doświadczenia wiem, że jest ogromne zapotrzebowanie na pracowników z wykształceniem technicznym.

W klasie o profilu mechanicznym uczyłeś się wielu przedmiotów zawodowych. Który z nich był dla ciebie najtrudniejszy?
– Wracamy teraz do szkolnych koszmarów (śmiech). Najbardziej opornie przychodziło mi zrozumienie „Podstaw konstrukcji maszyn” oraz fizyki, która jest zmorą większości uczniów. Przez cztery lata studiowania te przedmioty przysporzyły mi największych trudności w zdobyciu tytułu inżyniera.

Ale udało się, gratuluję. Kończąc technikum, zdałeś maturę i egzaminy zawodowe. A to znaczy, że nauczyciele dobrze ciebie oraz twoich kolegów do tego sprawdzianu wiedzy i umiejętności przygotowali…
– Oczywiście. Co prawda możliwości techniczne Kopernika za naszych czasów były dużo mniejsze niż są dziś, kiedy w nauce wykorzystuje się profesjonalny sprzęt i komputery. Jednak z satysfakcją muszę przyznać, ze nauczyciele robili wszystko, żeby jak najlepiej pomóc nam zrozumieć te trudne przedmioty zawodowe. Do znudzenia na lekcjach rozwiązywaliśmy testy egzaminacyjne, ale jak się późnej okazało, pozwoliło to całej naszej grupie zdać egzaminy zawodowe na wysokim poziomie.

Uwaga, teraz zadanie dla ciebie (śmiech). Proszę, zareklamuj klasę lub szkołę, do której uczęszczałeś?
– Moim zdaniem nie trzeba specjalnie reklamować profilu mechanicznego. Przemysł Polski opiera się przede wszystkim na branży mechanicznej, dlatego potrzeba wielu fachowców w tej dziedzinie. Prawdę mówiąc kierunek szkoły średniej, a potem studiów wybrałem nie dlatego, ze była to moja pasja, ale ponieważ była to duża szansa na znalezienie pracy. Moje zainteresowania idą swoim torem. Mam nadzieję, że kiedyś będę miał ten komfort, aby zawodowo zajmować się tym, co kocham robić i oczywiście otrzymywać za to wynagrodzenie.

Mówisz o swoim sportowej pasji, możesz nam zdradzić więcej szczegółów?
– Tak, od sześciu lat trenuję mieszane sztuki walki (popularne MMA). Jak do tej pory udało mi się stoczyć trzynaście walk amatorskich z czego dziesięć wygranych. Myślę że najwyższy czas na większe wyzwania i na zawodowy debiut w octagonie który powinienem nastąpić już w tym roku.

Szczerze ci tego życzę. Na koniec dodam od siebie:

Jeśli chcesz zdobyć tytuł technika mechanika,
Przyjdź do kęckiego Kopernika!