Opowieść o bohaterze w ciszy klasztornych podziemi

Opowieść o bohaterze w ciszy klasztornych podziemi

1 czerwca bieżącego roku udaliśmy się na wystawę tematyczną dotyczącą postaci Witolda Pileckiego. W podziemiach klasztoru OO. Franciszkanów w Kętach obejrzeliśmy prezentację o tym bohaterze historycznym, pozyskaliśmy informacje o jego tragicznych, ale pełnych heroicznych czynów losach. Ekspozycję tworzyły liczne zdjęcia, dokumenty i raporty związane z pobytem rotmistrza Pileckiego w Auschwitz. Tam założył on siatkę konspiracyjną, której zadaniem miało być przekazywanie informacji aliantom o prawdziwych celach stworzenia obozu przez hitlerowców i panującej tam sytuacji, dlatego dobrowolnie usiłował dostać się do Auschwitz. Nie każdego byłoby stać na tak dramatyczną decyzję, by zaryzykować swoje życie, po to aby świat usłyszał całą prawdę o obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu.

Najmocniej przemówiły do naszych uczuć i wyobraźni ostatnie słowa listu napisanego przez Witolda Pileckiego przed jego śmiercią: „Oświęcim to była igraszka”. Nawiązywał w nich do tortur i represji, których doświadczył z rąk funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, jakim został poddany już po II wojnie światowej, uwięziony przez komunistów i uznany – paradoksalnie- za zdrajcę narodu polskiego. Zginął zamordowany przez komunistów w 1948 r. przez strzał w tył głowy w więzieniu mokotowskim w Warszawie przy ulicy Rakowieckiej. Potajemnie pochowano go wraz z innymi ofiarami UB, by pamięć po nim w Polsce zaginęła.

Historia Witolda Pileckiego zafascynowała nas, z zainteresowaniem słuchaliśmy opowieści o losach bohatera, który poświęcił wszystko za w pełni wolną Polskę, walcząc zarówno z hitlerowcami, jak i z komunistami. Szczególną atmosferę wystawy podkreślało miejsce, w którym się znajdowaliśmy. Podziemia klasztoru zbudowały wokół całej ekspozycji aurę tajemniczości, podniosłości i szczególnej powagi.

Witold Pilecki – żołnierz Wojska Polskiego i Armii Krajowej, uczestnik walk w wojnie polsko-bolszewickiej, kampanii wrześniowej, Powstania Warszawskiego, powstania antykomunistycznego bez wątpienia zostanie przez nas zapamiętany jako heros na miarę swoich czasów. Sprostał wyzwaniu, jakie postawiła przed nim historia. Zapłacił za to wysoką cenę, pozostał jednak wierny wyznawanym przez siebie wartościom, stając zawsze po stronie prawdy.

Klasa I T

Kategoria: Aktualności Data opublikowania: 11 czerwca 2018 17:02
Przejdź do treści