A
A
C

„20-stka” w Zamościu i Lublinie

„20-stka” w Zamościu i Lublinie

Wycieczka na wschodnie krańce Polski.

Jakie powinno być miasto idealne? Oczywiście takie, którego atrakcje skłonią Koło Turystyczne „20-stka” do jego odwiedzenia!:)

Tym razem wybór padł na Zamość i Lublin.

Trzydniową wyprawę 28.02 – 1.03.2020 rozpoczęliśmy od Zamościa – miasta ponoć tak na wskroś włoskiego, że sami Włosi przyjeżdżają pozachwycać się jego stylem. Wybudowanego od gołej ziemi na polecenie hetmana Jana Zamoyskiego, którego pomnik władczym gestem wskazuje jedyny słuszny kierunek ekspansji – „Na wschód!”.

Widzieliśmy kolorowe kamieniczki z urokliwymi patio, charakterystyczny ratusz, słynne schody, synagogę, mury obronne, podziemia i duży rynek miejski, opustoszały jak kęcka stacja kolejowa w niedzielę wieczorem podczas remontu torów do Bielska i po odjeździe ostatniego pociągu do Wadowic:). Chcąc dowiedzieć się jak najwięcej, skorzystaliśmy z usług pani przewodniczki – ileż ciekawych rzeczy człowiek może się dowiedzieć, jeśli tylko słucha… . A przecież Koło Turystyczne „20-stka” słynie nie tylko z doskonałych słuchaczy, ale także z opowiadaczy i dzięki temu możecie czytać, tę (jakże skromną) relację. Pomijając już autoreklamę i wracając do wycieczki – za następny idealny cel „20-stka” obrała Lublin.

Kto z Was kiedykolwiek jechał lublinem, ten wie! Całe szczęście my mieliśmy pociąg. Miasto przywitało nas słynnymi Bramami, wyremontowanymi kamieniczkami i rynkiem z nowoczesnym deptakiem, gdzie mogliśmy wieczorem pospacerować. Następnego dnia zamierzaliśmy zobaczyć pozostałości obozu na Majdanku, ale niestety zaczęło padać. Odwiedziliśmy zatem Katolicki Uniwersytet Lubelski oraz skierowaliśmy się na Zamek. Tu znów nie mieliśmy szczęścia, ponieważ średniowieczna Kaplica Świętej Trójcy jest obecnie w remoncie. To chyba kolejny znak, że mamy znów kiedyś odwiedzić wschodnie rubieże naszego kraju. Na pocieszenie Lublin pożegnał nas pięknym zachodem słońca, a nie kolejną ulewą. Cóż, wszystko co dobre… – wsiedliśmy do pociągu, potem do kolejnego, a dotarłszy do Oświęcimia, pożegnaliśmy się i zmęczeni, ale uśmiechnięci rozjechaliśmy się do domów.

Tyle jeszcze idealnych miast w Polsce czeka na naszą wizytę.

Made by ADHB & Woocash

Kategoria: Aktualności, Kółko turystyczne 20-stka Data opublikowania: 9 marca 2020 21:13